Wydrukowane egzemplarze 410 numeru „Informatora GKF”, które dotarły do nas pod koniec czerwca, nie nadawały się do kolportażu, reklamowaliśmy sprawę w drukarni i zapewniono nas, że usługa zostanie wykonana ponownie. Przed weekendem nakład #410 oraz najnowszego numeru „Czerwonego Karła” miał zostać dostarczony do naszej siedziby, więc kiedy będziecie czytać te słowa, paczki mogą być już na Śląskiej.
Niestety, trochę gorzej przedstawia się sprawa łamania kolejnego numeru „Informatora”. Ze względu na zawodowe zobowiązania szefa działu prace nad składem rozpoczną się dopiero 7 lipca. Zrobimy wszystko, aby pdf pojawił się na stronie jak najprędzej.

Sezon burz to czy podagry
Ischias tęgo łupie w krzyże
Na złą aurę zewsząd skargi
Geralt wypatroszył strzygę
Wichry zimy za horyzont
Oddaliły się – nie wrócą
Minął maj więc Informator
Zjawia się piosneczkę nucąc

Maj rozpędził się w najlepsze
Nie ma co już dłużej zwlekać
Czas kwietniowca dać Wam wreszcie
Bo jak długo można czekać
Europejskie Stowarzyszenie SF ogłosiło nominacje do swoich nagród za rok 2025. Wśród nich znalazło się kilka polskich akcentów. W kategorii Osiągnięcie nominowano za najlepszą pracę artystyczną – Joannę Karpowicz i jej serię Anubis; za najlepszy utwór literacki – Istvana Vizvary’ego i Lagrange. Listy z Ziemi; jako najlepszy fanzin: „Potencjalny Mimik” nr 4. Do Galerii Sław nominacje uzyskali: Tadeusz Baranowski jako najlepszy artysta; Tomasz Kołodziejczak – najlepszy promotor/popularyzator; „Informator GKF” – najlepszy magazyn. Wśród debiutantów dostrzeżono natomiast Justynę Hankus autorkę Dwóch i pół duszy. Folk noir.
Wszystkim nominantom z Polski gorąco gratulujemy, a ponieważ najbliższa ciału koszula kibicować będziemy przede wszystkim „Informatorowi” oraz Tomkowi Kołodziejczakowi. Trzymajcie za nas kciuki!
Mimo że prace edytorskie nad kolejnym numerem „Informatora” jeszcze trwają, udało nam się wydobyć na światło dzienne projekt okładki numeru 408. Prezentujemy go, zanim zrobi to ktoś inny!


Nie ma co ukrywać
Luty – miesiąc krótki
Zatem Informator
Żółte włożył butki
W niebieskim kubraku
Po gościńcach hasa
I cnych czytelników
Do łamów zaprasza

Coraz krótszy dzień z dnia na dzień
Jak to zwykle w listopadzie
Na dodatek żywych trupów
Horda żąda z Ciebie łupu
Miast ucieczką się salwować
Zacznij je egzorcyzmować
„Informator” dzierżąc w dłoni
Wprost do piekła złe pogonisz


