Kończy się rok 2025, dlatego postanowiłem pokusić się o statystyczne podsumowanie jego wydawniczego wymiaru w naszym stowarzyszeniu. Ukazało się 10 numerów „Informatora GKF” oraz po 1 numerze „Czerwonego Karła” oraz „Czerwonego Karła. Wydania specjalnego”, czyli dokładnie tyle, co w ubiegłym roku, ale publikacje nasze znacznie przytyły. Najszczuplejszy numer „Informatora” liczył 48 stron, ale ukazały się także dwa numery 68-stronicowe, a także absolutny rekordzista – 72-stronicowy. Suma wszystkich stron „Informatora” AD 2025 zamknęła się liczbą 604! Tegoroczny „Czerwony Karzeł” również był dosyć gruby i liczył 88 stron (ledwie o 8 stron mniej niż najobszerniejszy w drugiej edycji numer 26.), a biuletyn Nordconu – 52. Ciekawe, czy uda nam się te wyniki powtórzyć w nadchodzącym roku.

Po raz ostatni w bieżącym roku
Puka do Waszych serc oraz oczu
Nasz niezrównany supermagazyn
Niech coś fajnego się Wam przydarzy

Gdy już jesień w zenicie
Ziąb i siąp zawierucha
Gdy blask światła na nice
Wywróciła czerń głucha
Niech Cię mrok nie usidli
Pozwól sobie pomarzyć
Kiedy smutek przypili
Informator go zwarzy

W poetyckie stając szranki
Gdzie jesieni pachnie słota
Strojny w rymów układanki
Zły że rytm po mnie nie szlocha
Sięgam głębiej w me zanadrze
Lekceważąc sylab zator
Niecierpliwy aż ukaże
Się wrześniowy Informator

Zapraszam Was bardzo serdecznie na wernisaż i wystawę moich jednoplanszowych komiksów z „Informatorów GKF”!
Wystawa ta będzie miała miejsce w Kamienicy Sztuki (należącej do Wejherowskiego Centrum Kultury) od 17 września do 19 października – natomiast wernisaż odbędzie się we wtorek 16 września o godz. 18:00.

Wakacji minęły chwile
Pogrzeb czule je w mogile
I choć dzisiaj nie środa
Niechże Ci nie będzie szkoda
Spędzić paru miłych godzin
Z Info co właśnie nadchodzi

Nastał wreszcie czas wakacji
Zewsząd kusi moc atrakcji
Lecz nie zaznasz ich spełnienia
Gdy pod ręką Info nie masz
Kanikuły Ty bez niego
Nie dociągniesz do pierwszego
Wydrukowane egzemplarze 410 numeru „Informatora GKF”, które dotarły do nas pod koniec czerwca, nie nadawały się do kolportażu, reklamowaliśmy sprawę w drukarni i zapewniono nas, że usługa zostanie wykonana ponownie. Przed weekendem nakład #410 oraz najnowszego numeru „Czerwonego Karła” miał zostać dostarczony do naszej siedziby, więc kiedy będziecie czytać te słowa, paczki mogą być już na Śląskiej.
Niestety, trochę gorzej przedstawia się sprawa łamania kolejnego numeru „Informatora”. Ze względu na zawodowe zobowiązania szefa działu prace nad składem rozpoczną się dopiero 7 lipca. Zrobimy wszystko, aby pdf pojawił się na stronie jak najprędzej.

Sezon burz to czy podagry
Ischias tęgo łupie w krzyże
Na złą aurę zewsząd skargi
Geralt wypatroszył strzygę
Wichry zimy za horyzont
Oddaliły się – nie wrócą
Minął maj więc Informator
Zjawia się piosneczkę nucąc

Maj rozpędził się w najlepsze
Nie ma co już dłużej zwlekać
Czas kwietniowca dać Wam wreszcie
Bo jak długo można czekać